0090 - Prezydium KK w Gdańsku
| Tytuł | 0090 - Prezydium KK w Gdańsku |
| Rok produkcji | 1981 |
Opis 00:00:00 - 00:00:44 Słowik przy mikrofonie: pracownicy MON i MSW są członkami związku i mają prawo do strajku, władzom nie należy się z tego tłumaczyć00:00:45 - 00:02:50 Wądołowski wyjaśnia zapisy ustawy dot. MON i MSW, odchodzi od mikrofonu, wraca i odpowiada na pytanie dot. negocjacji Panorama sali 2.00 00:02:51 - 00:03:06 Kropiwnicki przy mikrofonie: płaćmy za strajk w MON i MSW i trzymajmy się tego precedensu 00:03:07 - 00:05:10 Na pytanie, kto chce zabrać głos, zgłasza się Rozpłochowski: są różne racje, jest i to, że będziemy płacić ogromne sumy, skąd je brać; związek uważa, że strajk był legalny, muszą pracodawcy zapłacić, nie stwarzajmy precedensów Zbliżenia członków KK 3.55 00:05:11 - 00:06:16 Leon Stobiecki przy mikrofonie: nie chodzi o pieniądze tylko o ochronę, jesteśmy takimi samymi pracownikami jak wy i związkowcami i z wami chcemy walczyć „o słuszne interesy klasy robotniczej” 00:06:17 - 00:06:58 Propozycja, aby w tej sprawie komisja uchwał i wniosków przygotowała projekt uchwały; glosowanie, większość „za” 00:06:59 - 00:07:23 Waszkiewicz przy mikrofonie: odium tej sprawy (nie wiadomo, jakiej) może spaść na BIPS, żąda wyjaśnienia jej do końca i powołania stosownej komisji 00:07:29 - 00:08:23 Tokarczuk, przy stole prezydialnym: nie ma co powoływać komisji, wystarczy sprawdzić podpis; dyskusja na sali - nie ma co mówić o winie BIPS, dostali dokument Gwiazda chodzi, drapie się w głowę, zgłasza się do wypowiedzi, mówi bez mikrofonu: nie ma co szukać winnych, bo to wszystko było za późno 00:08:24 - 00:09:16 Gwiazda chodzi, drapie się w głowę, zgłasza się do wypowiedzi, mówi bez mikrofonu: nie ma co szukać winnych, bo to wszystko było za późno 00:09:17 - 00:10:38 Ogłoszenie 5 minut przerwy, członkowie KK wstają, wychodzą; informacja, że po przerwie będą wybory |
|
