0034A - Posiedzenie KK 11.12.1981, Stocznia Gdańska
| Tytuł | 0034A - Posiedzenie KK 11.12.1981, Stocznia Gdańska |
| Rok produkcji | 1981 |
Opis 00:00:00 - 00:07:15 Wałęsa przemawia przy stole prezydialnym: będę prowadził związek, żeby wygrywać, przestańcie podgryzać; w marcu nie można było iść na zwarcie, teraz też nie wolno; związek się nie cofa, ale doszliśmy do ważnych spraw i trzeba się razem zastanowić co w razie konfrontacji i czy uda się jej uniknąć, „co dla ludzi, żeby z nami byli, a co dla władzy”; pamiętajmy, że ludzie chcą jeść; Kościół prosi o umiar i zrozumienie; dziś nie mamy sprecyzowanego stanowiska; omawiamy różne sprawy, w różnych tematach i to będzie zaczyn; Radom musiał być taki, żeby jak najwięcej ludzi zrozumiało; tłumaczcie, że „S” łagodzi nastroje, a nas byłoby gorzej, bo krach gospodarczy i tak by był; ludzie muszą zrozumieć, że brak papierosów i kolejki to nie wina „S”00:07:16 - 00:10:35 Panorama sali 00:10:36 - 00:14:58 Palka, Kropiwnicki, Słowik 00:14:58 - 00:14:58 Dymarski, Gwiazda 00:14:58 - 00:14:58 Kuroń 00:14:58 - 00:14:58 Lis 00:14:58 - 00:14:58 Ludzie za oknem 00:14:58 - 00:14:58 Magnetofon, stół 00:14:58 - 00:14:58 Panorama sali 00:14:58 - 00:14:58 Panorama sali i prezydium : Wałęsa, Krupiński, Tokarczuk 00:14:58 - 00:14:58 Stefan Kurowski przemawia (do 7.42 brak dźwięku) na sali: charakteryzuje prowizorium rządowe; z reformy będziemy mieli tylko koszty, a nie to co jest korzyścią; rząd będzie chciał niedługo wprowadzić nowe ceny i podatki, przyjdzie z tym do nas; pewna operacja cenowa jest konieczna 00:14:58 - 00:14:58 Tabliczka z napisem „Eksperci” na stole 00:14:58 - 00:14:58 Wałęsa 00:14:58 - 00:14:58 Wielowieyski 00:14:58 - 00:14:58 Władysław Siła-Nowicki: żądanie wyborów do sejmu nie jest zgodne z zapisami w Porozumieniu Gdańskim (nigdy nie glosowałem i chciałbym brać udział w demokratycznych wyborach, ale nie tędy droga); unikać konfrontacji, choć nie na wszystko można się godzić (odmowa dostępu do śr. masowego przekazu, prowokacje): organizacje polityczne powinny być poza „S”; strajku czynnego nie uważa za rzecz realną, na szerszą skalę nikt nie zastosował; wojnę nerwów, która od początku towarzyszyła „S” wgraliśmy; naszym zasadniczym celem jest unikniecie konfrontacji, chyba że nas się zmusi i ludzie muszą o tym wiedzieć, żeby ofiary nie spadły na nas; wzburzone nastroje, trudna sytuacja KK, ale trzeba dążyć do przetrwania; powołanie się na Piłsudskiego, który umiał czekać i iść wbrew opinii publicznej, jeżeli w tym widział dobro kraju 00:14:59 - 00:07:15 Merkel |
|
